Meeting of Styles UK – Londyn
Komentarze: Brak komentarzy
Fuse Collective dla SkimBeam
Dawno żadnego dizajnu ani artu nie wrzucałem. Nadrabiam projektami Fuse Collective dla Skim Beam’a. Zajebiście lubię ten styl.
Komentarze: Brak komentarzy
The Art of Flight – subiektywna recenzja.
Miałem nadzieję, że powstrzymam się od ściągania czy oglądania podejrzanie umieszczonych w sieci kopi tego filmu, ale ciekawość była dużo silniejsza. Znalazłem wersję, w dodatku całkiem niezłej jakości, wrzuconą do playera online. Dzisiaj obejrzałem.
W ubiegłym tygodniu przeczytałem obszerny artykuł na temat w filmu zamieszczony w ostatnim RedBulletinie. Wiedziałem więc czego mogę się spodziewać. Cytując z artykułu wypowiedź reżysera The Art of Flight, Curt’a Morgan’a: “Chcemy pokazać miłość do snowboardingu. Przekroczyć granice i dotrzeć do szerszego grona odbiorców poprzez kinematografię i jazdę”. No i zrobili to. Pokazali miłość do deski za pomocą niewyobrażalnych do tej pory (przynajmniej dla mnie) ujęć, montaży i trików. Tereny po których jeżdżą chłopaki zapierają dech. Myślę, że dla wielu zwykłych śmiertelników sam przelot nad tymi miejscami tylko po to, by zobaczyć takie widoki byłby czymś wielkim, a oni mogą tam jeździć! Obraz natury, czystego puchu i nieskażonego ludzką stopą, dziewiczego terenu to praktycznie lwia część tego filmu.
Ujęcia, w których chłopaki uskuteczniają ewolucje na naturalnych przeszkodach wytworzonych przez skały czy zwały śniegu – coś niesamowitego. Wszystko jest dokładnie takie, jakie chcesz, żeby w tym momencie było. Kamera podąża za riderem tak, jakbyś chciał. Ujęcia z innej kamery jest dokładnie wtedy, kiedy o nim pomyślisz. Bęben w ścieżce dźwiękowej słyszysz dokładnie w tym momencie, w którym się go spodziewasz. Coś wspaniałego.
Wspomniana ścieżka dźwiękowa też dopasowana jest niemal idealnie. Jest trochę spokojnej muzyki, jest drum’n'bass, jest ostry rock. Bardzo trafne i klimatyczne są też teksty w tle, wypowiadane przez Travis Rice’a. Jest też kilka humorystycznych przerywników, jak zabawy z bronią, skimboard na lodowatej rzece czy tanie na śnieżnym klifie. I co najlepsze – większość nakręcona i pokazana w ujęciach slow motion :D Cały film oczywiście full HD.
Podsumowując krótko ten film – jest zajebisty i każdy fan sportów ekstremalnych i dobrego kina powinien go obejrzeć. Polska premiera odbędzie się 23 listopada w Warszawie, szczegółów póki co brak. Box DVD+Blu Ray można już zamawiać za niecałe 33€ plus przesyłka. Jak na moje studenckie uposażenie to sporo, ale Wiem, że muszę mieć swój egzemplarz. Po prostu to wiem.
Komentarze: Brak komentarzy














